piątek, 17 października 2014

420. Kanapki - im nie mogę się oprzeć :)

Niby jak mam to zrobić skoro w domu jest świeży chleb :) Nie wiem jak wy ale ja nie potrafię się oprzeć :) Z resztą z kanapkami mi w smak :)

Chleb żytnio-pszenny (pełnoziarnisty) z siemieniem lnianym: serek śmietankowy, szczypiorek, bazylia, czarnuszka, ser żółty, wędlina, jajko, pomidor, ogórek i rzodkiewka

18 komentarzy :

  1. Nie ma to jak kanapki ze świeżego chleba! Biorę tę z jajem! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Twój blog kojarzy mi się z kolorowymi śniadaniami! Pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  3. oj mam ochotę na takie wypaisonje kanapki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje ulubione dodatki! Musiało być pyszne!

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie kanapeczki codziennie na 2 śniadanko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja Twoim kanapkom też nie umiem się oprzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jesteś moim guru domowego pieczywa - dosłownie! Twoje wypieki nieustannie mnie zachwycają :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja tez zdecydowanie bym się nie mogła oprzec <3 !

    OdpowiedzUsuń
  9. Jesteś mistrzynią kolorowych śniadań! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świeżemu chlebkowi mało kto potrafi się oprzeć ;D
    Jajuszko z ogórkiem to coś co bym zjadła :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Takiemu świeżemu chlebkowi trudno nie ulec :D

    OdpowiedzUsuń
  12. takie wypasione kanapki najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja właśnie dzis tez upieklam i bedzie na kolacyjke <3
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ojjj świezemu chlebusiowi ciezko sie oprzec :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz bardzo cieszy :) Komentarze mile widziane :) Na różnego rodzaju pytania i prośby odpowiem :)