wtorek, 13 stycznia 2015

473. Tatusiowa jajecznica :)

Kiedy tatuś robi jajecznicę ja odmówić mu nie mogę :)
 Niby tylko 2 składniki a każda jajecznica smakuje inaczej :) 
Jednak każdy ma swój sposób na jajecznicę :) Jaki jest Twój sposób ? :)




 Miłego dnia z pełnym uśmiechem Wam życzę :)

18 komentarzy :

  1. Tacie takich dobroci to wręcz nie wypada odmówić :D
    Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak to prawda u każdego jajecznica jest całkiem inna !
    Ja zazwyczaj staram się po ścięciu białek od razu ją ściągnąć z ognia i dochodzi sobie chwilkę sama na własnym cieple no i uwielbiam wkroić pomidorki czy szczypiorek. Mniam ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój tato jajecznicy nam nie smażył.. robiła to mama ale tez już dawno... ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój tata rzadko wchodzi do kuchni by coś ugotować, a jak już wchodzi to właśnie po to, aby usmażyć dla nas jajecznicę. Też mu nigdy nie odmawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuję się pod tym :D hehe mój tato pod tym względem jest taki sam :)

      Usuń
  5. uwielbiam jajecznicę a w otoczeniu cudnych prymulek wygląda bajecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jejecznica od taty? Jak miło ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mój tata by ją pewnie spalił :D Masz rację - każda jajecznica smakuje inaczej!

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj tak, jajecznica to też popisowe danie mojego taty :D Ja nie wiem, jak to się dzieje, ale zawsze wychodzi mu idealna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Najlepszą jajecznicę w naszym domu robi mój tata, sama nie wiem jak ;)
    A mój ulubiony przepis pochodzi od Gordona Ramsay'a ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. O ja mam niezawodny sposób, nieraz wypróbowany. Idziesz do sklepu, kupujesz jajka, wkładasz do siatki, a na nią kładziesz coś ciężkiego, albo obijasz kolanem, tudzież upuszczasz na podłogę. No jajówka jak ta lala gwarantowana. Ale tak to tylko ja potrafię :P

    OdpowiedzUsuń
  11. wieki nie jadłam jajecznicy, ale mi ochoty narobiłaś! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. No pyszny i taki miły początek dnia <3

    OdpowiedzUsuń
  13. A mój tato to raczej omlety mi robił, zamiast jajecznicy. Albo placki ziemniaczane, cudowne placki ziemniaczane! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mój tata także smażył kiedyś jajecznicę, ale ja za nią nie przepadałam, bo jajecznicę to lubię tylko zwykłą bez dodatków, a on dodawał albo szczypiorek, albo pieczarki, a najgorszą moją zmorą była jajecznica z szynką, której to widoku zdzierżyć nie mogłam :P Obecnie rzadko ją smażę, ale jak mi się zdarzy to tylko w zwyczajnej wersji - bez niczego - same jajka i olej. A moja siostra z kolei dodaje mozarellę i bez niej jajecznica nie ma smaku :P

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz bardzo cieszy :) Komentarze mile widziane :) Na różnego rodzaju pytania i prośby odpowiem :)