czwartek, 5 marca 2015

503. Ryż na mleku z konfiturą

Dziś śniadanie zjedzone w drodze. W słoiczku zabieram ryż basmati gotowany na mleku ryżowym z żurawiną suszoną i konfiturą truskawkową oraz konfiturą z fig.



 Trzymajcie się ciepło :)

15 komentarzy :

  1. To uważaj, żeby Cię nikt z tych pyszności nie okradł - ja nie miałabym skrupułów :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Też się trzymaj cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wciąż się zastanawiam dlaczego ja tak rzadko robię ryż na mleku :<

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie taki słoiczek ze sobą zabrać. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też nie pogardziłabym takim słoiczkiem na drogę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Również chętnie porwałabym Ci ten słoik ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam śniadania podane w słoiczkach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. o mamuchno, jak ja dawno ryżu na mleku nie robiłam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie bym porwała takie śniadanie na wynos!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ryż na mleku to zdecydowanie wspomnienie dzieciństwa :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też często tak jadam, jak jestem w drodze. śniadanie to podstawa! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ryż na mleku, muszę zrobić! ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. w drodze? Ale ci musieli ludzie zazdrości, omnomn! :D

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz bardzo cieszy :) Komentarze mile widziane :) Na różnego rodzaju pytania i prośby odpowiem :)